Przesympatyczni ludzie i przesympatyczne miejsce nad jeziorem Nidzkim.
Nie znajdziecie tutaj dyskotek, śmierdzących smażalni, czy wyjących na wodzie silników. Zaskoczy Was za to spokój i cisza.
Przygotowana przez Właścicieli plaża z czystym piaskiem, lub nieco dalej zielona trawa, kuszą do wylegiwania się w słońcu.
Zadbane pomosty, przy których można bezpiecznie cumować, zapraszają do przycumowania. Znajdziecie tam również pole namiotowe z sanitariatami i sklepik w którym można zrobić podstawowe zakupy.
W niedalekiej przyszłości ma powstać betonowy slip. Teraz można wyslipować jacht z przyczepy. Chętnie pomoże w tym Właściciel obiektu.
Ceny jak na mazurskie realia umiarkowane i to mocno.
Karwica, port "Pelagia"
Dość duży port na końcu zatoki Zamordeje nad jeziorem Nidzkim.
Slip łódki z przyczepy. W porcie sklep, parking, pole campingowe i hotel. Czysto i raczej spokojnie.
Bosman pilnuje porządku, zaparkowanych samochodów i cumujących jachtów.
Z racji ilości turystów raczej dość gwarno i tłoczno. Ceny również nie należą do najniższych. Typowy mazurski port.